Idź zawsze do przodu ! Szukaj swoich pasji i zainteresowań !
Dodatkowy tekst
<< Grudzień 2014
PonWtŚrCzwPiąSobNie
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
Księga gości
 
O mnie
gosia789gosia789
38
,
Gdańsk
Słówko o mnie
Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga :) Jako osoba z pewnym doświadczeniem chorobowym postanowiłam poprzez tego bloga pomóc osobom załamanym, zniechęcon
Zobacz mój profil
Notki
Grzybobranie - super odpoczynek na świeżym powietrzu , a jaka frajda ! 2012-08-16
Grzybobranie - super odpoczynek na świeżym powietrzu , a jaka frajda !
2012-08-13
PADACZKA A PRACA I ŻYCIE ZAWODOWE

Długo myślałam od czego zacząć , ale postanowiłam najpierw przytoczyć kilka myślę ważnych informacji na temat zawodów jakie osoba z padaczką raczej nie powinna wybierać, potem podzielę się z Wami opinią pewnego pisarza, który podpowiada w swojej książce co zrobić żeby praca którą wykonujesz zaczęła choć trochę sprawiać Ci przyjemność i dawała satysfakcję .

WYBÓR ZAWODU

Gdy poszukujemy pracy, albo musimy podjąć decyzję związaną z naszym życiem zawodowym, jako osoby dotknięte chorobą musimy przeanalizować :
1) Przepisy prawne , listy zawodów– W niektórych poradniach i podręcznikach podaje się listy zawodów dostępnych dla chorych na padaczkę. Listy te mają jednak charakter tylko informacyjny i pomocniczy ze względu na dużą różnorodność padaczek, ich przebiegu, pory występowania i rodzajów napadów oraz wyników leczenia. Jednoznacznie przeciwwskazane jest tylko wykonywanie takich zawodów, w których nawet krótkotrwałe zaburzenia świadomości mogą narazić na niebezpieczeństwo samych chorych lub inne osoby. Zaliczamy do nich m.in.: pilota, zawodowego kierowcę np.: komunikacji miejskiej, operatora ciężkiego sprzętu, chirurga oraz spawacza. Ponadto pacjenci nie powinni pracować z materiałami niebezpiecznymi, na wysokości oraz w nocy.
2) wyniki badań EEG – osoby u których w zapisie EEG zaobserwowano zmiany napadowe w odpowiedzi na fotostymulację (FS), odradza się długiej pracy przy komputerze (co nie znaczy że w ogóle nie można z komputera korzystać !) , pracy przy migających światłach stroboskopowych (np.: na koncertach czy przy projekcjach filmów z licznymi takimi efektami świetlnymi)itp. Zaleca się takim osobom w domu i w pracy oglądanie telewizji na ekranie nie większym niż 21 cali, w pomieszczeniu dobrze oświetlonym, ze światłem skierowanym na ekran, w odpowiedniej od niego odległości ,a także używanie pilotów.
3) Konsultacja i omówienie tematu z lekarzem prowadzącym

Pamiętajmy o najważniejszym , że osoba z padaczką ma prawo tak jak i zdrowa osoba kształcić się , wybierać szkołę , liceum, studia, dokształcać się , kończyć różne kursy, a przede wszystkim ma prawo poszukiwać pracy i rozwijać swoje życie zawodowe . Wszystko oczywiście w miarę własnych możliwości i na ile pozwala mu zdrowie.
Każdy chory na epilepsję jest pełnowartościowym pracownikiem , a jego wiedza i wykształcenie często przewyższa zawód który wykonuje . A więc dlaczego osoba z padaczką po studiach rzadko pracuje w swoim zawodzie , a jeśli nawet uda jej się znaleźć i zatrudnić w zakładzie pracy , dlaczego nie informuje nikogo o swojej chorobie ? Albo dlaczego rzadko takie osoby awansują i nie są traktowane na równi z innymi współpracownikami ?

1) PRACODAWCA - Niestety najczęstszą przyczyną takiej sytuacji jest oczywiście obawa pracodawcy który nie chce zatrudniać osoby chorej na padaczkę , bo boi się niespodziewanych następstw i wypadków przy pracy , które mogłyby powstać podczas napadu padaczkowego . Pracodawca zapomina jednak że skutków napadu padaczkowego, który wystąpi w normalnych warunkach na stanowisku pracy zabezpieczonym pod względem BHP, nie należy traktować jako wypadku przy pracy. Wypadkiem przy pracy jest takie działanie czynnika zewnętrznego, który prowadzi do uszkodzenia ciała lub urazu, natomiast w padaczce przyczyną ewentualnego upadku i uszkodzeń jest czynnik wewnętrzny. Zdaniem Polskiego Stowarzyszenia Ludzi Cierpiących na Padaczkę tylko takie wyraźne stwierdzenie w przepisach prawa mogło zapobiec wyolbrzymionym obawom pracodawców.

2) RODZICE, NAUCZYCIELE, WYCHOWAWCY - Po części winę można też przenieść na nauczycieli i wychowawców, a nawet na samych rodziców dzieci , które dopiero będą decydować o własnym zawodzie . Zdarza się, że normalnie rozwijającym się dzieciom dotkniętym epilepsją proponuje się szkoły specjalne, a młodszym odmawia przyjęcia do przedszkola. Im więcej dziecko wie o swojej chorobie tym lepiej poradzi sobie z poczuciem strachu i wstydu. Padaczka dotyka również dzieci w wieku przedszkolnym lub szkolnym - w tej sytuacji dołączają się problemy natury psychicznej, dziecko czuje się wyobcowane ze środowiska, bojące się nieustannie o możliwość wystąpienia napadu właśnie tu wśród rówieśników podczas zabawy, wspólnego spędzania czasu.
W dziecku należy wyzwalać pozytywne postawy i traktowanie padaczki jako poważnego schorzenia ale nie jako kalectwa i ciężaru na całe życie. Należy uświadomić dziecku jak ważne jest systematyczne przyjmowanie leków, umiejętność rozpoznania zbliżającego się napadu. Im więcej będziemy rozmawiać z dzieckiem o jego chorobie i związanych z tym uczuciach tym bardziej będziemy silni psychicznie w tym trudnym doświadczeniu jakim jest życie z padaczką. Dzieci dotknięte padaczką mają zazwyczaj prawidłową inteligencję i mogą uczęszczać do normalnych szkół. Również dzieci z ciężkimi i niedającymi się kontrolować napadami padaczkowymi mogą przebywać wśród swoich rówieśników na przykład w szkołach specjalnych. Każdą chorobę można pokonać! Rozpoznana u dzieci padaczka bardzo często wywołuje u rodziców postawę nadopiekuńczości. To błąd, bowiem dziecko dotknięte tą chorobą musi być przygotowane na pokonanie silnego stresu i trudności związanych z pojawiającymi się napadami. Dla dzieci chorych na padaczkę nie ma taryfy ulgowej. Nadopiekuńczość może doprowadzić do odebrania dziecku szansy na czynne życie z padaczką. Nasza przesadna troska o dziecko, w myśl przekonania, że jest ono już i tak wystarczająco nieszczęśliwe, doprowadza do krzywdzenia dziecka. Nie wolno zataić przed wychowawcami w przedszkolu czy w szkole faktu choroby. Należy mówić o padaczce z dzieckiem i wychowawcami oraz egzekwować prawidłowe postawy środowiska na fakt opieki nad dzieckiem z padaczką. W zależności od przebiegu choroby dziecko może przejawiać aktywność fizyczną. Uprawianie sportu jest jak najbardziej korzystne i pożądane, chore dzieci mogą grać w piłkę nożną, jeździć na rowerze (poza drogami publicznymi), uprawiać lekkoatletykę. Dozwolone jest również pływanie (koniecznie pod opieką dorosłej osoby umiejącej pomóc w sytuacji wystąpienia napadu). Należy przyjąć zasadę, że ograniczenia stosujemy do minimum ! Dzieci chore na padaczkę mogą uczestniczyć w koloniach obozach, warunkiem jest jedynie obecność fachowego personelu, który jest poinformowany o chorobie dziecka i umiejącego pomóc podczas napadu. Powinien też stale kontrolować przyjmowanie przez dziecko leków. Dziecko z padaczką po pewnym czasie stanie się dorosłym człowiekiem, który powinien posiadać wykształcenie lub konkretny zawód. Dlatego już o wiele wcześniej należy razem z dzieckiem omówić kwestię wykształcenia, podjęcia nauki zawodu. Jednak należy pamiętać o jednym: nie wolno ograniczać wyboru szkoły samą tylko chorobą.

Ludzie chorzy na padaczkę mogą wykonywać większość zawodów - jedynie należy unikać decyzji o zawodzie, w którym napad grozi bezpośrednio niebezpieczeństwem np. zawód kierowcy, spawacza czy chirurga. Padaczka niesie ze sobą pewne ograniczenia w różnych wykonywanych zawodach ale nie dyskwalifikuje człowieka i o tym należy pamiętać, oraz o naszej wspólnej akceptacji ludzi chorych .

SATYSFAKCJA I ZADOWOLENIE Z WYKONYWANEJ PRACY

Na koniec, chcę przekazać Wam parę cennych porad , o których przeczytałam w książce pewnego pisarza Dale Carnegie , a mogą się one przydać właściwie wszystkim osobom zatrudnionym na przeróżnych stanowiskach, zwłaszcza jeśli chodzi o prace biurowe, kierownicze, administracyjne itp.
Jeśli zależy Ci na efektywnej pracy, na pracy z której umiałbyś czerpać radość i zadowolenie, jeśli masz problem z ciągłym gubieniem się w tzw. stosie papierów i ciągłym nienadążaniem, jeśli nie wiesz jak sobie tak pracę organizować, żeby nie trzeba było brać nadgodzin i jeśli jesteś osobą chorującą na padaczkę albo masz inną przypadłość i boisz się rozmawiać ze współpracownikami i własnym przełożonym bądź pracodawcą , to poniższe porady są dla Ciebie :

1) Załatwiaj sprawy na bieżąco i tylko jedną na raz i najlepiej staraj się utrzymywać porządek na biurku, obok klawiatury pozostaw Dokumenty sprawy którą właśnie musisz rozstrzygnąć/opracować , a resztę Dokumentów pochowaj tematycznie w podpisane teczki, segregatory, naklej na nie jakieś widoczne podpisane rażące karteczki ( np.: jeśli temat dotyczy środowiska naklej zielona naklejkę itp.), wewnątrz segregatorów też podziel wszystko na miesiące, lata itd. Nigdy nie staraj się załatwiać kilku spraw naraz !

2) Rób rzeczy zgodnie z hierarchią ich ważności – wiadomo, jeśli otrzymujesz jakieś polecenie od swojego przełożonego /pracodawcy to musisz odłożyć wykonywaną właśnie pracę na później, ale nie zapomnij zapisać sobie na czym skończyłaś/eś. Jeśli masz 10 spraw i wszystkie wydają Ci się pilne, poukładaj je najpierw zgodnie z datą ważności .

3) Nie odkładaj decyzji na później – oczywiście jeśli dysponujesz już wszystkimi potrzebnymi danymi . Ta porada skierowana jest głównie do osób które np.: prowadzą różne spotkania na których zatwierdzane są decyzje . Bywa że na takich spotkaniach dochodzi jedynie do omówienia tematu, różnych kłótni i sprzeczek, a podjęcie decyzji jest przenoszone na kolejne spotkanie i tak traci się czas , cierpliwość i często nie docenia pracy innych którzy np.: przygotowali wszystkie materiały .

4) Zorganizuj pracę , nadzór, zastępstwa – bardzo często ambicja podpowiada nam żeby wszystko zrobić osobiście bez podziału obowiązków na innych współpracowników. Czasem nie ambicja a obawa przed utratą własnego stanowiska pracy jest tego powodem. Bywa też że po prostu współpraca z innymi kolegami i koleżankami w pracy nam się nie układa, bo np.: jesteśmy trochę dyskryminowani ze względu na swoje choroby i przypadłości , albo mamy taki charakter. Warto ustalić osobę która zastąpi nas w przypadku nieobecności .

5) Wykrzesaj w sobie entuzjazm do własnej pracy- ciesz się każdym nawet małym sukcesem, nawet bardzo prostym załatwieniem sprawy która należy do Twoich obowiązków w pracy, może nawet spróbuj poczytać cos więcej na temat tego co robisz w pracy, albo spróbuj zrobić dodatkowy kurs . I najważniejsze nie zawsze oczekuj wielkich podziękowań za okazaną pracę – ale Ty bądź zadowolony/na.

6) Naucz się relaksować w pracy – rób przerwy , bo bez nich i tak popełnia się błędy, wychodź na stołówkę na drugie śniadanie, umyj kubek, przetrzyj komputer i klawiaturę z kurzu, porozciągaj się przy biurku, zrób kilka podstawowych skłonów i ćwiczeń rozciągających. Pamiętaj że napięty mięsień to mięsień który pracuje – rozluźnij się ! Znudzenie, niechęć, niedowartościowanie, bezsens wykonywanej pracy, pośpiech, brak cierpliwości i ciągłe obawy – właśnie te czynniki emocjonalne męczą nas, pozbawiają odporności na przeziębienia i stres, zmniejszają wydajność pracy i powodują ból głowy w samej pracy a nawet po powrocie do domu . I niestety sam sen tego nie pokona , potrzebne są w pracy właśnie chwilowe rozluźnienia , a po pracy jak najwięcej pozytywnych emocji (np.: sport !)

7) W domu odpoczywaj od pracy – staraj się nie myśleć o pracy i obowiązkach , nie zabieraj tony papierów do domu, bo wieczorna praca i długie działanie w komputerze na pewno nie przyniesie takich efektów jak praca rano czy w południe ! Jeśli masz rodzinę staraj się właśnie swoim najbliższym poświęcić czas (wspólny spacer, zakupy, zaległości domowe np.: prace w ogródku).

Ja dodam od siebie jeszcze dwie bezcenne porady:
1) Poświęć raz – dwa razy w tygodniu chociaż godzinkę na siłownię , taniec, albo jakikolwiek inny sport , to naprawdę pomaga , także w pracy ! Masz więcej energii i sił do pracy , lepiej Ci się myśli i w ogóle funkcjonuje . Po dłuższym czasie takich wyczynów sportowych nabierasz pewności siebie a Twoja kondycja jest coraz lepsza .

2) Pośród ogółu wszelkich spraw nie zapominaj też o sobie – czasem zmiana fryzury, ubioru, nie drogiej biżuterii, makijażu, może spowodować totalną odmianę Ciebie i Twojego samopoczucia (a jeśli masz partnera – to On też to zauważy! ) .Pamiętaj że w każdym wieku, nie tylko szkolnym, studenckim , ale także w starszym wieku , możesz o siebie dbać i dzięki temu dobrze być postrzeganym przez ludzi , a może przede wszystkim w pracy i w towarzystwie w jakim się obracasz.


PADACZKA A PROWADZENIE POJAZDÓW (SAMOCHÓD, ROWER, MOTOR)

Na początku przypomnę kilka aktualnych informacji związanych z możliwością kierowania pojazdem mimo padaczki, bo nasze prawo i prawo Uni Europejskiej przewiduje taką możliwość , tylko czy warto ? Dobrze się zastanówmy czy na pewno chcemy to zrobić narażając często siebie i pasażerów na wypadek . Zastanówmy się czy biorąc całe życie leki działające na układ nerwowy , a przede wszystkim na mózg, warto usiąść za kierownicą , mimo nawet ogromnej poprawy stanu zdrowia …..czy warto ?......
Od końca czerwca 2011 osoby z padaczką, które od 2 lat nie miały napadu mogą posiadać prawo jazdy kat. A, A1, B, B1, B+E Z końcem czerwca 2011 rząd dostosował polskie prawo do Unijnej Dyrektywy 209 / 112 EC obowiązującej od 1,5 roku, a regulującej przepisy o uprawnieniach do kierowania pojazdem przez osoby chore na padaczkę. Dotychczasowe przepisy i powszechna praktyka w Polsce praktycznie eliminowała osoby z epilepsją z grona potencjalnych kierowców.
Temat uprawnień do kierowania własnym pojazdem dla osób chorych na choroby przewlekłe (zwłaszcza cukrzycę i padaczkę) zawsze wzbudzał liczne kontrowersje. Lekarze badający kandydatów na kierowców z reguły wykazywali postawę asekuracyjną, odmawiając automatycznie chorym na padaczkę prawa do kierowania pojazdem, często mimo pozytywnej rekomendacji lekarza neurologa. W rezultacie posiadanie prawa jazdy przez osobę z rozpoznaną kiedykolwiek epilepsją - było w Polsce praktycznie niemożliwe. Skutkiem tego, część chorych z rozpoznaniem padaczki, którzy od lat nie mieli napadu padaczkowego, zatajało informacje o chorobie, aby prawo jazdy otrzymać lub utrzymać.
Obecnie znowelizowane przepisy, dostosowane do prawa wspólnotowego umożliwiają przystąpienie do kursu osobom, które w ciągu ostatnich dwu lat nie miały napadu padaczkowego:
W przypadku osoby ubiegającej się o prawo jazdy kategorii A, A1, B, B1, B+E, T albo posiadającej prawo jazdy kategorii A, A1, B, B1, B+E, T, można wydawać prawo jazdy albo przedłużać okres jego ważności:
1) w przypadku osoby przyjmującej leki przeciwpadaczkowe - po przedstawieniu opinii neurologicznej potwierdzającej brak napadów padaczkowych w ciągu ostatnich dwóch lat leczenia. Po tym okresie osoba podlega badaniom kontrolnym co pół roku przez okres dwóch lat, następnie co rok przez kolejne 3 lata, a potem w zależności od wskazań lekarskich;
2) w przypadku osoby, która miała pierwszy w życiu napad padaczkowy - po przedstawieniu opinii neurologicznej potwierdzającej 12 miesięczny okres bez napadów.
W przypadku odstawienia leczenia kierowanie pojazdem jest bezwzględnie przeciwwskazane przez okres pierwszych 6 miesięcy od odstawienia leczenia. Po tym okresie osoba podlega badaniom kontrolnym co pół roku przez okres dwóch lat, następnie co rok przez kolejne 3 lata, a potem w zależności od wskazań lekarskich.
W okresie korekty leczenia pod kontrolą lekarza specjalisty neurologa wskazane jest wstrzymanie się od kierowania pojazdem.
Bezwzględnym przeciwwskazaniem do kierowania pojazdem jest wystąpienie napadu padaczkowego w ciągu ostatnich dwóch lat choroby. Ponowne ubieganie się o kierowanie pojazdami jest możliwe po spełnieniu warunków określonych w ust. 4 pkt 1.
Osoba posiadająca prawo jazdy kategorii A, A1, B, B1, B+E, T, u której kiedykolwiek rozpoznano padaczkę bądź kiedykolwiek wystąpił napad o symptomatologii padaczkowej, nie może być uznana za zdolną do kierowania pojazdami w ramach obowiązków służbowych.

Czytaj całość rozporządzenia NA STRONIE : http://www.mz.gov.pl/wwwfiles/ma_struktura/docs/zal3_4_pojazdy_30082010.pdf
Z drugiej strony zaostrzono przepisy dotyczące lekarzy, którzy są zobowiązani do informowania organu wydającego prawo jazdy o rozpoznaniu padaczki w celu oceny predyspozycji chorego do kierowania pojazdami na podst. Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 15 kwietnia 2011 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami (Dz. U. Nr 88, poz. 503)


2012-08-13
PADACZKA A POSZUKIWANIE WŁASNYCH PASJI i ZAINTERESOWAŃ(TANIEC, SIŁOWNIA, FOTOGRAFIA, MALARSTWO, GOTOWANIE , TO CO LUBISZ ...).

Właściwie temat związany z rozwojem odkrytych w sobie zainteresowań i pasji dotyczy każdego nawet zdrowego człowieka . Ale ten blog skierowany jest przede wszystkim do osób niepełnosprawnych , a w szczególności do osób które całe życie walczą z padaczką. To głównie Was chcę zachęcić do szukania pasji, poszerzania własnych zainteresowań , a przy okazji do walki z tzw. nudą i wpadaniem w ciągłe smutki i depresje . Jeśli lubisz fotografować , zainwestuj w trochę lepszy aparat i fotografuj przyrodę, przyjaciół, wszystko co Cię dookoła otacza i ciekawi, rób zdjęcia na rodzinnych spotkaniach i uroczystościach ( zobaczysz jaki/jaka zaczniesz być potrzebna !). Jeśli kochasz malować i to różnymi metodami weź do ręki farby, kredki, ołówek, prześledź różne metody tworzenia obrazów, a nawet zapisz się na jakiś kurs ! Jeśli uwielbisz gotować i tworzyć przeróżne potrawy, to gotuj i częstuj na początku rodzinę, znajomych, a potem pomyśl np.: o pieczeniu innych niż zwykłe , a bardzo popularnych teraz "tortów" na przeróżne okazje ! W internecie jest mnóstwo stron i blogów z tym związanych , a jakie prześliczne torty z kolorowej masy marcepanowej teraz tworzą – niesamowite ! Ty też możesz !

Jeśli właściwie nie wiesz co masz w życiu robić i myślisz ciągle o tym że chorujesz, a dodatkowo jesteś np.: singlem , to po prostu zapisz się na SIŁOWNIĘ , TANIEC albo na jakieś ZAJĘCIA RUCHOWE ! Polecam na ten temat super artykuł (opis zajęc w pewnym klubie sportowym w Opolu ) na stronie http://www.salsafuerte.pl/?page_id=638 . Tak cudownie opisali po co człowiekowi taniec, jak wielki może mieć wpływ na nasz charakter i osobowość, ile pewności i akceptacji siebie możesz otrzymać tańcząc salsę bądź zumbę , wspomnieli o endorfinach które wydzielają się podczas tańca i powodują że jesteśmy z siebie zadowolone mimo może nienajlepszej sylwetki, nieśmiałości, obawy prZed krytyką (na zajęciach żaden instruktor nie krytykuje , możesz nawet mylić się w krokach- nie ważne ! początki zawsze są trudne ).
       

Zapisanie na taniec też wziąże się niestety z jakimś wydatkiem np.: na wykupieniem karty wejściowej . Ale może w Twoim zakładzie pracy można korzystać z karty sportowej „Multisport” (lub innej podobnej) i tylko niewielka część jest pobierana z Twojego wynagrodzenia a naprawdę zamierzasz korzystać z tej karty częściej niż 1 do 2 razy w tygodniu , to nie zastanawiaj się długo tylko taką kartę w kadrach sobie załatw !
Podzielę się z Wami kilkoma spostrzeżeniami z doświadczenia, bo warto pamiętać o kilku sprawach zanim od razu wykupisz kartę wejściową w wybranym klubie sportowym:

1) Zwróć uwagę czy w danym klubie sportowym nie jest duszno, to bardzo ważne bo tzw.
„niedotlenienie” (brak dostępu powietrza) , może wywołać atak padaczki; dużo klubów po prostu w ramach oszczędności nie włącza w ogóle albo tylko w niewielkim zakresie klimatyzację ; czasem można uzgodnić że na konkretne zajęcie np.: taniec będzie włączona klima albo dmuchawa .

2) Zostaw w recepcji numer telefonu do osoby kontaktowej na wypadek wystąpienia napadu i nie wstydź się po prostu poinformować o możliwości wystąpienia napadu ! To ważne , bo od tego momentu wiesz i Twoi bliscy którzy się o Ciebie martwią wiedzą że jesteś w miejscu gdzie udzielą Ci na pewno pomocy . Trenerzy są przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy , i ja w takim miejscu czuję się bardzo bezpiecznie.

3) Na początek pochodź po kilku klubach sportowych w Twojej okolicy, wykupując tylko pojedyncze wejściówki ; Sprawdzisz dzięki temu atmosferę jaka tam panuje, czy możesz o wszystko zapytać trenerów i instruktorów (bywa że instruktorki prowadzące dany taniec wprowadzają na zajęciach tak dużo nowych kroków że nikt nie nadąża , wtedy na pewno nie warto tam chodzić , bo się zanudzisz i zdenerwujesz)

4) Zastanów się czy bardziej zależy Ci na wypróbowaniu urządzeń na siłowni czy chciałabyś poprawić coś w swojej sylwetce ( wtedy poczytaj w internecie o zajęciach ruchowych typu body@shape, pilates itp. , każdy klub ma w swojej ofercie przeróżne tego rodzaju zajęcia), a może kochasz muzykę i taniec i masz niezłą kondycję to bez zastanowienia zapisz się na Zumbę (świetne zajęcia z prostą choreografią, która się powtarza i to w rytmach znanych utworów , szczególnie w rytmie latino i bachata – bardzo polecam !!!!! ), a jeśli lubisz rytmy salsy, latino, bachaty i nawet dobrze zapamiętujesz kroki tańca to zapisz się na zajęcia typu latino solo albo salsa solo . Nawet jeśli jesteś sama/sam i ktoś Ci wmawia że na taniec to tylko można iśc z partnerem, to nie zwracaj na to uwagi i po prostu na te zajęcia uczęszczaj ! Zobaczysz jaka satysfakcja Cię ogarnie już po pierwszych zajęciach !

5) Pamiętaj nie zniechęcaj się do zajęć nawet jak Ci cos nie wychodzi ! Kondycja poprawia się z każdymi zajęciami ! Oczywiście może się okazać że w ogóle nie zapamiętujesz żadnych kroków i wręcz Cię to zaczyna denerwować, to warto się wtedy przepisać na ZUMBĘ albo tylko SIŁOWNIĘ, albo na zajęcia tylko relaksujące typu JOGA .

6) Zawsze miej ze sobą Wodę Niegazowaną (nie koniecznie lodowatą, bo można złapać anginę)

7) Podczas tańców najlepiej nie wykonywać tzw. OBROTÓW bo to niestety też może wywołać nagłą utratę przytomności albo napad padaczkowy.

8) Gdy podczas wykonywania ćwiczenia na urządzeniu albo podczas tańca nagle będziesz mieć przyspieszony oddech to warto przystanąć i poczekać aż oddech wróci do normy ! Podpowiadam z własnego doświadczenia i takie też dostałam zalecenie od lekarza .

Teraz napiszę Wam trochę więcej na temat samej ZUMBY , którą WSZYSTKIM naprawdę bardzo polecam ! Poprawia humor, niszczy złe samopoczucie, dodaje tej pozytywnej adrenaliny i nowych sił , trochę się zmęczysz , ale wychodzisz z tych zajęć zadowolona !

Zumba to połączenie aerobiku i tańca. Polega na wykonywaniu ruchów podobnych do scenicznych ruchów Shakiry. Dużą rolę odgrywają tu biodra, ręce i nogi. Zumbę ćwiczy się przy energetycznej muzyce.
Inspiracją Zumby były tańce latynoskie, sport ten powstał w latach '90, jego twórcą jest Alberto "Beto" Perez - tancerz i choreograf pochodzący z Kolumbii. Zumba to połączenie kroków i figur zapożyczonych z różnych stylów tańca, m.in. salsy, rumby, mambo, czaczy, hip-hopu i tańca brzucha.
Dzięki Zumbie można poprawić swoją kondycję, wzmocnić mięśnie i schudnąć. Ćwiczenia są energiczne i szybkie dlatego szybko spalamy kalorie.
Jeśli chodzi o kluby taneczne w Trójmieście , to na pewno warto odwiedzić Spójnię Fitness we Wrzeszczu i Dance Fusion na Zaspie .
Popatrz na umieszczone na www.youtube.pl przykłady zajęć i dla dorosłych i w wersji dla dzieci (Zumbatonic)- zobacz np.: "zumba sosnowiec" , pojawią się 3 dziewczyny prowadzące proste kroki Zumby przy fajnej nowoczesnej muzyce . Możesz też spróbować ponaśladować kilka prostych kroków salsy (zobacz poniżej adres strony) :


PADACZKA A CODZIENNE ŻYCIE

Niestety wiem co znaczy codzienne życie z taką chorobą . Nie jest ono łatwe i to nie tylko ze względu na brak "cudownego" lekarstwa , ale też z powodu zachowania wielu ludzi wobec osób dotkniętych taką chorobą. Mam na myśli osoby zdrowe, ale i też dotknięte różnymi chorobami i przypadłościami , osoby w różnym wieku szkolnym , licealnym, studentów, osoby pracujące, które po prostu dyskryminują kolegów i koleżanki z tą własnie przypadłością . A zatem osoby z padaczką nie dość że muszą same nauczyć się żyć , poznać siebie i własną sytuację w której się znalazły, to jeszcze muszą walczyć z dyskryminacją . To bardzo trudne ... ale da się pokonać ! Pamiętajmy aby mimo choroby, starać się żyć normalnie, chodzić do szkoły, liceum, studiować, pracować , rozwijać własne pasje i umiejętności (to niezwykle wpływa na poprawę zdrowia i własnego samopoczucia), próbować poznawać nowych przyjaciół i znajomych (choć wiem że to wcale nie jest takie proste) . Nie dajmy się zamknąć w domach , nie pozwólmy żeby ktoś cały czas dyktował jak ma wyglądać nasze życie . Walczmy codziennie z naszym lękiem przed możliwością wystąpienia ataku , bo bez tego pochłonie nas depresja, smutek i zazdrość o życie prowadzone przez osoby zdrowe , którym wszystko się w życiu udało . Wspaniale może nam pomóc wiara w Boga - jeśli jesteś osobą wierzącą to wiesz że ktoś cały czas nad Tobą czuwa i ufasz Mu , jest Ci łatwiej żyć . Warto też sięgnąć po wspaniałą książkę Dale Carnegie"Jak przestać się martwić i zacząć żyć" . Autor książki pisał "...Twoje życie nie musi być pełne niepokoju i napięć, które spędzają Ci sen z powiek, pozbawiają szczęśliwych chwil i odbierają siły..." W książce znajdziemy wiele praktycznych porad i to dla wszystkich , które pozwolą : pozbyć się obaw i lęków, znosić krytykę i wyciągać z niej wnioski, unikać zmęczenia i wyglądać młodo, wydłużyć dzień o godzinę i odnaleźć sens życia i jego smak. Osoby z padaczką też mogą żyć , może nie pełnią życia, bo muszą na wiele rzeczy uważać , z wielu rezygnować (np.: prowadzenie pojazdów czy praca na wysokościach). Szukaj w życiu wszystkiego co dobre, co Cię cieszy i napełnia radością i nowymi siłami, próbuj to życie sobie układać ....

 
2012-08-02

PADACZKA - KRÓTKO CZYM JEST I JAK POMÓC OSOBIE Z ATAKIEM EPILEPSJI

W Polsce na padaczkę cierpi 300–400 tys. ludzi, jest ona jedną z najczęstszych chorób neurologicznych. Świadomość społeczeństwa na temat padaczki jest bardzo mała. Padaczka jest zespołem objawów somatycznych (cielesnych) o różnej przyczynie. Jej cechą charakterystyczną jest pojawianie się napadów. Napad padaczkowy zaś jest wyrazem przejściowych zaburzeń czynności mózgu, które polegają na nadmiernych i gwałtownych, a przede wszystkim samorzutnych wyładowaniach bioelektrycznych w komórkach nerwowych. Zaburzeniom czynności mózgu często towarzyszą zaburzenia ruchowe, czuciowe i somatyczne (np. ślinienie, pocenie, łzawienie). Oczywiście podział zaburzeń w padaczce jest dość skomplikowany. Upraszczając tę wiedzę, wyróżniamy napady tzw.:
• Częściowe proste – gdy osoba chora nie traci świadomości, ale zaczyna wykonywać pewne ruchy:
- np. związane z układem ruchu (kończyny górne, dolne) pod postacią drgawek klonicznych
- związane ze wzrokiem nagłe zwroty gałek ocznych
- zaburzenia czucia
- zaburzenie somatyczne w postaci nagłego pocenia, ucisku podbrzusza, nagłego zblednięcia lub zaczerwienienia.
• Częściowo złożone, gdy osoba chora traci świadomość.
• Uogólnione, które odpowiadają napadowi z objawami powszechnie znanymi w społeczeństwie (utrata przytomności, drgawki, ślinotok).
Często brak wiedzy na ten temat powoduje że wiele osób widzi w osobach z taką przypadłością  jakąś "chorą psychicznie "osobę co jest błędem ! Oczywiście zdarzają się przypadki występowania padaczki także w powiązaniu z innymi chorobami , ale w większości sytuacji mamy do czynienia jedynie z samoistnym występowaniem tej choroby i to z kilkoma napadami w ciągu tygodnia, miesiąca, roku , naprawdę różnie to bywa , wszystko w zależności od organizmu człowieka, od leków które przyjmuje i od życia jakie prowadzi .
Jeśli zauważamy osobę która stoi nieruchomo, jest zapatrzona w jakiś punkt albo upada na ziemię , nie bójmy się podejść . Osobę która upada należy położyć najlepiej na bok (zwłaszcza jeśli występują drgawki i ślinotok, dzięki temu dana osoba nie zakrztusi się ) i poczekać chwilę , można też podłożyć np.: ubranie pod głowę . Nie wpadajmy w panikę tylko spokojnie poczekajmy przez 2-3 minuty przy tej osobie i jak się ocknie (wszystkie objawy odstąpią) spokojnie powiedzmy tej osobie w jakiej sytuacji się znalazła i zapytajmy o adres do kogoś znajomego. Jeśli czas napadu będzie się przedłużał (4-5 minut lub dłużej) to zadzwońmy po pogotowie.

PADACZKA A MOŻLIWE PRZYCZYNY POJAWIENIA SIĘ CHOROBY ORAZ PRZYCZYNY WYSTĄPIENIA SAMEGO NAPADU

Temat przyczyn pojawiania się padaczki jest bardzo szeroki i badany od wieków przez różnych lekarzy i naukowców . Podejdę do tej sprawy dokonując podziału na :

1) Przyczyny pojawiania się samej choroby „padaczki” – choroba najczęściej pojawia się zaraz po urodzeniu, w przeciągu pierwszych trzech lat życia, a także w okresie dojrzewania , a nawet gdy człowiek jest już w starszym wieku.
- jeśli nie uważasz podczas ciąży Twoje dziecko może urodzić się z padaczką – pijesz alkohol, palisz papierosy, nie leczone infekcje wirusowe (zwłaszcza we wczesnych etapach ciąży), zaburzenia chromosomowe, jak i obfite krwawienia, powodujące, że płód nie jest w dostatecznym stopniu zaopatrzony w składniki odżywcze i tlen.
- zapalenie mózgu bądź zapalenie opon mózgowych. Może ono wystąpić również jako konsekwencja przebytej przez dziecko odry, świnki oraz ospy wietrznej.
- Stłuczenie mózgu i krwotok mózgowy w wyniku wypadku, pojawiające się w rezultacie uszkodzenia bądź też obumarcia komórek nerwowych .
- Postępująca choroba mózgu, taka jak nowotwór czy zaburzenia metabolizmu.
Padaczka nie musi pojawić się jako natychmiastowa konsekwencja którejś z wyżej wymienionych chorób. Wielokrotnie bywa tak, że między przebyciem choroby, czy doznaniem urazu a pojawieniem się padaczki mijają miesiące, a nawet lata !
2) Przyczyny pojawiania się „napadu padaczkowego” – trochę z własnego doświadczenia
- bardzo przyspieszony oddech przy zbyt intensywnym wysiłku fizycznym
- przebywanie w dusznym, nie wywietrzonym pomieszczeniu ; do tego punktu dodałabym jeszcze papierosy , które nie dość że niszczą nam płuca i zęby to jeszcze mogą wywołać napad z prostej przyczyny – braku dostępu tlenu !
- wykonywanie obrotów podczas tańca ( bez nich też można tańczyć !)
- zmęczenie po nie przespanej nocy (kilkakrotne budzenie się w nocy, problemy ze snem)
- stres, nerwy w pracy , w domu, w codziennym życiu, kłótnie (starajmy się dużo uwag czy „docinków” brać z poczuciem humoru i z dystansem do tego podchodzić)
- brak sportu albo jakiegokolwiek wysiłku fizycznego (jest potrzebny by nabierać pewności siebie i rozładowywać napięcie , by dodać takiej pozytywnej adrenaliny i radości z życia)
- alkohol (zwłaszcza w dużych ilościach; uważajmy , bo alkohol często wchodzi w reakcję z naszymi lekami ! ; to nieprawda że pomaga w stresach i załamaniach ! ; lepiej wtedy pójść poćwiczyć albo potańczyć )
- gdy zapomnisz wziąć leki – jeśli nawet zdarzy Ci się zapomnieć np.: porannej dawki leku, to weź ją po południu, a tą popołudniową przenieś na jeszcze później ; ważne aby cała dawka leku którą w ciągu dnia powinnaś wziąć została wzięta jeszcze danego dnia ! Nawet o północy !!!
- gdy dopadnie Cię przeziębienie albo jeszcze inna choroba oraz wysoka temperatura – zawsze przeczytaj dobrze ulotkę nowego leku , albo wcześniej u lekarza który ma Ci wypisać lek (zwłaszcza antybiotyk) omówcie sprawę nie kolidowania tego antybiotyku czy innego leku z Twoimi lekami !
- migające światła (zwłaszcza podczas oglądania intensywnie migających reklam i filmów ;na niektóre osoby wpływa czasem oglądanie telewizji bądź filmów w ciemnym pomieszczeniu; to nie znaczy że kino jako forma relaksu i fajnego spędzania czasu jest wykluczone – nieprawda , można pójść na film typu komedia, romantyczny, a nie koniecznie na typowy film akcji ; warto wcześniej poczytać w internecie na jaki film się wybrać ; można też zamiast w kinie obejrzeć ściągnięty z internetu lub pożyczony film na komputerze).
- zbyt długa praca przy komputerze – co nie znaczy że w ogóle nie można z niego korzystać ! Można a nawet trzeba bo mamy czasy wymagające znajomości obsługi komputera i często przydaje się w normalnym życiu.
- wysokie upały, a przy tym brak uzupełniania płynów i niepotrzebnie nadmierny wysiłek w tym czasie.


Zobacz serwisy INTERIA.PL